Patron Szkoły Podstawowej

 

                  Jan Bałda

 

                                            Patron Szkoły Podstawowej

ps. Żbik – Piotr- podporucznik, oficer Armii Krajowej (1919- 1943). Urodzony 12 X 1919r. w Chmielniku, pow. Rzeszów – syn Antoniego i Anny z d. Ziaja.

Szkołę powszechną ukończył w roku 1931 w Chmielniku. W roku 1938 ukończył Państwowe Gimnazjum im. St. Sobińskiego w Rzeszowie, gdzie zdał maturę z wynikiem celującym. Po maturze odbył służbę wojskową i ukończył w Jarosławiu Szkołę Podchorążych Rezerwy Piechoty przy 24 DP. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych został skierowany do 17 pp w Rzeszowie, w szeregach którego brał udział w Kampanii Wrześniowej 1939r.

Po Kampanii Wrześniowej 1939  wrócił do rodzinnego Chmielnika, gdzie rozpoczął działalność konspiracyjną. Początkowo był dowódcą plutonu ZWZ. Od czerwca 1940r. był członkiem redakcji organu Konfederacji Narodu Pt. „RUCH POLSKI” – gazetki wydawanej w Handzlówce z inicjatywy kolegi z podchorążówki Jana Krawca (PS. Miś).

Jesienią 1941r. objął referat KIP (Kierownictwo Informacji i Propagandy) przy Inspektoracie AK w Rzeszowie i dowództwo zorganizowanej przez siebie „WEDETY”. Było to ugrupowanie dywersyjno - propagandowe przy Inspektorze AK Rzeszów, prowadzące wszechstronną działalność na terenie Inspektoratu Rzeszów. W skład Wedety wchodzili żołnierze z obszaru inspektoratu rzeszowskiego, a także z innych terenów, łącznie z Krakowem. Inspektorat rzeszowski AK obejmował trzy obwody: Rzeszów, Kolbuszowa i Dębica. W roku 1942 „WEDETA” liczyła już około 300 ludzi. Kierownik KIP-u wchodził w skład sztabu Inspektoratu.

Wedeta prowadziła działalność konspiracyjną na kilku różnych odcinkach związanych ze sprawami propagandy i informacji, a mianowicie:

  • wydawano gazetkę konspiracyjną Inspektoratu „NA POSTERUNKU”,
  •  prowadzono kolportaż własnej prasy podziemnej i prasy przekazywanej przez BIP (Okrąg Kraków), nadto utrzymywano stałą łączność z BIPem i organizowano przerzuty materiałów propagandowych do sąsiednich inspektoratów,
  • organizowano szkolenie tzw. bojówek PULA (propaganda uliczna) oraz „małego sabotażu” prowadząc przy tym tego rodzaju akcje,
  • organizowano i szkolono oddziały kobiece tzw. „Pomoc Żołnierzom”.

Ponadto „WEDETA” prowadziła działalność dywersyjną i wywiadowczą. W latach 1941 i 1942 akcja wywiadowcza miała szczególne znaczenie, obejmowała bowiem ruchy wojsk niemieckich i ich stacjonowanie. Miało to szczególne znaczenie przed atakiem Niemców na Związek Sowiecki, gdzie Armia Krajowa przesyłała szczegółowe dane na Zachód. Mimo tego Stalin do końca nie wierzył w możliwość niemieckiego ataku, czego wynikiem było błyskawiczne zwycięstwo Niemców nad Rosją.

Organizatorem wszystkich działań WEDETY był Jan Bałda. To On stworzył sieć wywiadowczą na rozległym terenie Polski południowej, sieć kolporterską po sam Kraków, bojówki dywersyjne i sabotażowe.

W połowie 1941 roku Jan Bałda przejmuje na polecenie  Inspektora AK w Rzeszowie – Łukasza Cieplińskiego redakcję gazetki „NA POSTERUNKU”, którego pierwotny nakład 300-500 egzemplarzy doszedł, do roku 1942-43, do 1500 sztuk. W tym okresie przyjmuje On pseudonim Piotr – jak Piotr ewangeliczny będący opoką pierwszych chrześcijan – tak On przesiąknięty duchem patriotyzmu wpływa w sposób przyciągający na całe swoje otoczenie. Potrafi zjednywać ludzi do działalności konspiracyjnej. Jego zdolności kierownicze dają owocne, daleko zakrojone wyniki. Jego niezwykłe, prawe cechy charakteru zjednywały mu zaufanie zarówno u przełożonych, jak i podwładnych.

„Piotr” organizuje szeroko rozbudowaną sieć wywiadowczą we wszystkich miejscowościach na terenie Inspektoratu, ze szczególnym uwzględnieniem dróg komunikacyjnych, szczególnie kolejowych  na trasie Kraków- Lwów i Rzeszów- Jasło. Organizuje sieć kolporterską na terenie Inspektoratu i stałą służbową łączność z BIPem (Biuro Informacji i Propagandy) przy dowództwie Okręgu Armii Krajowej w Krakowie. Od tego kontaktu zależało redagowanie „Na Posterunku”, jego ciągłość, opierająca się na dyrektywach i wytycznych Dt-wa Okręgu i Komendy Głównej AK w Warszawie.

Piotr organizuje szeroko rozbudowaną propagandę uliczną (PULA) inicjuje i bierze udział w szeregu akcji dywersyjnych.

Organizuje tajne nauczanie już w roku 1941, a żołnierze Wedety z Chmielnika: Czesław Naleziński „Arsen”, Stefan Rudnicki „Prut” i Aleksander Sitarz „Żmija” w dniu 15 marca 1942r. jako pierwsi zdają egzamin maturalny w Błażowej przed Państwową Komisją Egzaminacyjną. Tragizuje dwa kursy podchorążych, kursy podoficerskie, oddziały kobiece PŻ.

W latach 1941-43 „NA POSTERUNKU” było powielane najpierw w domu Jana Bałdy, później w domu Aleksandra Sitarza i Józefa Sitarza. W późniejszym okresie, ze względu na duże zapotrzebowanie na prasę podziemną, w teren obwodów w Kolbuszowej i Dębicy przesyłano gotowe matryce i tam powielano potrzebną ilość gazetki. Piotr kierował również propagandą „N”. Prasa podziemna drukowana w języku niemieckim poprzez zorganizowaną sieć Wedety docierała do Niemców, szczególnie do żołnierzy frontowych, czyli przebywających w szpitalach lub na rekonwalescencji. Żołnierze Wedety dzięki  niespożytej inicjatywie i poświęceniu Piotra zdają matury, kończą szkołę podchorążych, podoficerską, pod jego dowództwem dokonują wielu akcji sabotażowych, zdobywają tak bardzo potrzebną broń, powielacze, niszczą dokumenty gminne i po urzędach niemieckich dotyczące kontyngentów – obowiązkowych dostaw ludności wiejskiej na rzecz niemieckiego okupanta. Można wspomnieć jedną z akcji Piotra, mającą wielkie znaczenie propagandowe, zwiększającą nadzieje społeczeństwa, spalenie całego nakładu niemieckiego „Gońca Krakowskiego” na dworcu PKP w Rzeszowie, czy wysadzenie w powietrze kina Muza na Nowym Mieście w Rzeszowie, kina szerzącego niemiecką propagandę wśród Polaków. 

Jan Bałda zdawał sobie dokładnie sprawę z tego, co czynił.

Dzięki jego postawie i niezłomności charakteru podtrzymuje ducha oporu w społeczeństwie wobec okupanta przez doskonale zorganizowaną propagandę. Potrafi zdobyć ogromny autorytet wśród podwładnych. Dla niego nie było rzeczy niemożliwych do zrealizowania. Marzył o drukowaniu materiałów propagandowych na prawdziwej maszynie drukarskiej. Pertraktował w tej sprawie w Krakowie. Przez cały czas działania redakcja „Na Posterunku” prowadziła nasłuch radiowy.

To z jego inicjatywy malowano ulice i kamienice PW („Polska Walczy”) czy „KAPUT” lub później  z jego inicjatywy literę „V” – Victoria, który to napis przyjął się szybko na całym terenie okupowanej Polski.

Wedeta stała się liczącym się w działalności inspektoratu rzeszowskiego oddziałem. Ludzi Wedety kierowano do niebezpiecznych akcji, np. Tadeusza Rożka „Sawa” do akcji odbicia więźniów w Krakowie.

Szkolny oddział przygotowywał się powoli do akcji powstańczej, w którą wierzył, że musi nadejść. Do akcji, która przyniesie wraz z kapitulacją Niemiec, zwycięstwo Polsce. Lipiec 1943 r. tak tragiczny w dziejach narodu Polskiego. 4 VII 1943 r. przypadkowo zostaje odkryta powielarnia „Na Posterunku” w domu Pawła Sitarza w Chmielniku. Piotr podejmuje decyzję likwidacji ekspedycji policyjnej. W nierównej walce ginie we wsi Matysówka Jan Bałda, ranny zostaje Aleksander Sitarz „Żmija”. Cało z walki wychodzi jedynie Stefan Rudnicki „Prut”. Konsekwencją tej akcji była pacyfikacja wsi w dniu 18 września 1943r. Pacyfikacja ujawniła także, jak wiele wiedzieli Niemcy o wsi dzięki miejscowemu informatorowi lub informatorom.

Działalność Wedety rozwijała się nadal. Dowództwo przejmuje dotychczasowy zastępca Piotra – kolega z podchorążówki Ludwik Naleziński „Ryś”. „Na Posterunku” wychodzi nadal, mimo chwilowej przerwy. Powielarnię przeniesiono do Tyczyna, do domu Mieczysława Huchli „Wilblik”. Dla żołnierzy Wedety, dla zespołu redakcyjnego Ludwika Bałdy – brata Piotra, Ludwika i Czesława Nalezińskich – dla Pruta, Żmiji, „Zbigniewa”- Albina Pajdy i jego braci Stefana i Czesława, dla „Szmida” – Franciszka Sitarza, „Lupina” Józefa Sitarza i wszystkich wychowanych w Oddziale PIOTR został symbolem, jako jeden z twórców podziemia niepodległościowego na rzeszowszczyźnie. To on utrzymywał ducha społeczeństwa w postawie patriotyzmu, oporu i walki wobec wroga. Jego idea pozwoliła wielu bojownikom przetrwać i wytrwać. Dzieło Jego następcy kontynuowali z poświęceniem do chwili tzw. wyzwolenia – wkroczenia na ziemie Polski wojsk radzieckich. To ci sami żołnierze Wedety pod okupacją sowiecką po roku 1944 kontynuowali dzieło Piotra z jego wskazaniami, jego ideą, wydając nadal prasę podziemną w podjętej walce z nowym okupantem. Walkę tę prowadzili pozostali przy życiu żołnierze Wedety, po oficjalnym rozwiązaniu Armii Krajowej w dniu 17 I  1945r. – w szeregach Win-u (Wolność i Niezawisłość).

O nich to napisał były Prezydent RP na Obczyźnie, Ryszard Kaczorowski, jako o „najwierniejszych z wiernych” na winiecie Zeszytu Historycznego Win nr 2 z 1992r.

Pozostali wierni zgodnie z duchem, w jakim wyrośli w latach okupacji, dla których Piotr pozostał symbolem. Ten okres w dziejach wsi Chmielnik w czasie wojny światowej 1939-1945 – gdzie wieś  była skonsolidowana i trwała w oporze przeciw niemieckiemu okupantowi, wybijająca się w okolicy, w dużej mierze zawdzięcza podziemiu niepodległościowemu, w którym czołową rolę odegrała Armia Krajowa. Stąd emanował prawdziwy patriotyzm, uświadamiający społeczeństwu, że „Polska nie zginęła”. To Jan Bałda niespełna 21- letni podchorąży, któremu wybuch wojny przerwał szkolenie na zawodowego oficera, to on był nosicielem idei wolności w Chmielniku i regionie rzeszowskim. Przyznanie szkole w Chmielniku patronatu miejscowego bohatera niepodległościowego – Jana Bałdy – porucznika Armii Krajowej, będzie podziękowaniem za oddanie tak młodego życia w walce o Wolną Polskę.